Wiek to tylko liczba – przekonuje Krzysztof Cugowski. I nie sposób się z nim nie zgodzić. Artysta już jutro, 30. maja, obchodzi 75. urodziny i… prezentuje kolejny singiel oraz teledysk. Tytułowa piosenka z najnowszego, wydanego we wrześniu 2024 roku albumu Krzysztofa jest najbardziej adekwatnym komentarzem do jego artystycznej i życiowej postawy oraz – w strefie wokalnej – potwierdzeniem jego niezwykłej wszechstronności.
Cóż, podpisuję się pod każdym słowem Janusza Onufrowicza, który napisał tekst do tej piosenki. Nikt nie rozlicza mnie z obowiązków, powinności, jedyny punkt odniesienia stanowi dla mnie muzyka: to, co chcę jeszcze zaśpiewać, nagrać. Ciągle powtarzam, że nie mogę cofnąć czasu, a jedyne, co mogę zrobić, to patrzeć przed siebie i jak najlepiej wykorzystać dni, jakie są mi dane – mówi Krzysztof Cugowski.
Za muzykę odpowiada basista towarzyszącego wokaliście Zespołu Mistrzów, Robert Kubiszyn. Teledysk zrealizował Damazy Gandurski: https://youtu.be/3LgGeQ9eTnA
Wczoraj we wrocławskim „Imparcie” zakończyliśmy trasę „Wszystkiego najlepszego” Anny Wyszkoni zamykając tym samym etap ukochanej płyty artystki, „Z cegieł i łez”. Dziękujemy wszystkim, którzy włożyli w ten projekt swoje serce, podzielili się swoją kreatywnością, talentem i ciężko pracowali na to, by te koncerty wyglądały, brzmiały i były zorganizowane na najwyższym poziomie. „Dziękuję całej mojej niezawodnej ekipie, wspaniałemu zespołowi, menadżerom, organizatorom koncertów, wspierającym mnie mediom, a przede wszystkim dziękuję WAM – za to, że chodzicie na moje koncerty, bawicie się, śpiewacie, wzruszacie i zostajecie po nich godzinami, by porozmawiać ze mną o wszystkim. Tymczasem zostawiam Was z tymi wspomnieniami i w oczekiwaniu na nową płytę, którą podaruję Wam w przyszłym roku oraz na jubileuszową trasę koncertową, na której podsumujemy wspólne XXX lat” – mówi Anna Wyszkoni.
„To jedno z tych rzadkich muzycznych zjawisk, którymi nie gardzą fani alternatywy, ale i masowa publiczność będzie oczarowana. Poza tym wyglądają jak gwiazdy rocka, więc co robić, muszą nimi zostać.” – napisał o Metro Jarek Szubrycht uzasadniając wybór zespołu do grona dziesięciu nominowanych do tegorocznych Sanek, nagród „Gazety Wyborczej”.
Czy już wspominaliśmy, że to będzie ich rok?
Już dziś wieczorem Anna Wyszkoni ze swoim recitalem będzie gościć w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli.
Koncert będzie towarzyszył niezwykłej wystawie fotograficznej „Koronacja” zadedykowanej kobietom z doświadczeniem choroby nowotworowej zorganizowanej przez Fundację Strefa Kobiet. Artystka jest w nią zaangażowana od początku i jak podkreśla, to dla niej zaszczyt móc być częścią tak wyjątkowego projektu. Dzięki niemu Anna mogła podzielić się swoim osobistym doświadczeniem choroby, a dzisiaj, w Brukseli, podzieli się także swoimi piosenkami. „Muzyka niejednokrotnie pomagała mi w trudnych chwilach. Głęboko wierzę, że pomaga również Wam i że również dziś sprawi, że problemy staną się lżejsze, a rozwiązania prostsze” – mówi.
„Schody Penrose’a” to opowieść o ludziach zdeterminowanych przez los. Ludziach, którzy odtwarzają wciąż te same schematy, poruszają się w zamkniętym obiegu przyczyn i skutków i nie wierzą, że mają wpływ na swoje życie.
Metaforą losu stały się tu właśnie tytułowe schody Penrose’a, czyli zamkniętą w pętlę klatka schodowa bez wyjścia.
Polecamy teledysk do piosenki zrealizowany przez Aleksandrę Górecką.
Każda pora jest dobra, by podzielić się dobrymi wiadomościami. W 52. notowaniu Listy Przebojów Programu Trzeciego „Pierwsza Trójka” piosenka „Na balkonie” zespołu Metro wspięła się na sam szczyt!
Dziękujemy wszystkim słuchaczom za głosy i prosimy o więcej!
Za nami Wielki Finał „Szansy na Sukces” z udziałem Małgorzaty Ostrowskiej i zwyciężczyni 'jej’ odcinka, Laurą Końpą. Wykonanie „Tańca pingwina na szkle” w wykonaniu Laury tym razem musiało ustąpić „Krakowskiemu spleenowi” z repertuaru Maanamu w wykonaniu Julii Tkacz.
Jesteśmy jednak pewni, że dla Laury to dopiero początek, a przed nią kolejne szanse do wykorzystania. Powodzenia i do zobaczenia na muzycznym szlaku!
…i ogłasza dwa festiwalowe przystanki w letnim rozkładzie jazdy. 18.lipca zespół zagra na legendarnym festiwalu w Jarocinie, a 3. sierpnia na OFF Festivalu w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach. Zapraszamy!
Miłość Alana do muzyki zaczęła się od gitary, którą znalazł „pod choinką”. Niedługo potem odkrył, że dysponuje tenorem o nieograniczonych możliwościach. Przypadek? On woli mówić, że przeznaczenie.
Pasja i chęć sprawdzenia swoich możliwości pchały go ku różnym przeglądom i konkursom. W roku 2024 wygrał Wielki Finał telewizyjnej „Szansy na sukces”, dzięki czemu mógł wziąć udział w konkursie „Debiutów” 61. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Z festiwalu wyjechał z Nagrodą Publiczności. I to właśnie publiczność kocha Alana najbardziej, czego dowodem są liczne komentarze w social mediach i wpatrzone w niego oczy fanów na koncertach.
Dziś Alan studiuje na wydziale wokalistyki Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Wkrótce światło dzienne ujrzy premierowa piosenka, „To chyba o nas”. Jest ona efektem współpracy z Juliuszem Kamilem, producentem, stojącym za sukcesami wielu polskich artystów.
Alana Cymbalistę inspiruje klasyka muzyki popularnej: Johnny Cash, Roy Orbison, Elvis Presley. W swojej twórczości chciałby pokazywać, że wrażliwość i wewnętrzna siła uzupełniają się lepiej, niż mogłoby się wydawać.
17. kwietnia to dzień urodzin jedynego takiego gitarzysty na świecie: Jana Borysewicza. Z tej okazji pan Jan otrzymał od nas wyjątkową statuetkę Złotej Gwiazdy Rockhouse. Czego możemy życzyć szanownemu solenizantowi? Bo przecież 100 lat to za mało… Zdrowia, kolejnych świetnych kompozycji, dobrego humoru i nieustającej weny.